Filtry do opryskiwaczy – czym jest mesh i jak dobrać odpowiednią filtrację?
Prawidłowo dobrane filtry do opryskiwaczy mają ogromny wpływ na skuteczność wykonywania zabiegów ochrony roślin. Odpowiadają za oczyszczanie cieczy roboczej z zanieczyszczeń, chronią pompę, rozdzielacz oraz rozpylacze, a także zmniejszają ryzyko awarii całego układu. Jednym z najczęściej spotykanych oznaczeń na filtrach jest mesh. Co oznacza ten parametr i dlaczego warto go znać?
Co oznacza wartość mesh?
Mesh to liczba oczek znajdujących się na jednym calu długości siatki filtra. Im wyższa wartość mesh, tym mniejsze są oczka, a filtr zatrzymuje drobniejsze zanieczyszczenia. To właśnie od wartości mesh zależy skuteczność, z jaką przebiega filtracja cieczy roboczej w opryskiwaczu.
Odpowiedni dobór filtra pozwala zabezpieczyć najważniejsze elementy układu opryskowego przed zanieczyszczeniami, które mogłyby powodować spadek wydajności lub uszkodzenie podzespołów.
Kolory filtrów – co oznaczają?
Wielu użytkowników zauważa, że filtry występują w różnych kolorach. Nie jest to przypadek. Zgodnie z normą ISO każdy kolor odpowiada określonej wartości mesh:
- czerwony – mesh 32,
- niebieski – mesh 50,
- żółty – mesh 80,
- szary – mesh 90
- zielony – mesh 100.
Dzięki temu można szybko rozpoznać stopień filtracji bez konieczności odczytywania oznaczeń na filtrze.
Warto jednak pamiętać o bardzo ważnej zasadzie. Oznaczenia kolorystyczne odpowiadają wartości mesh wyłącznie wtedy, gdy sitko filtra wykonane jest ze stali kwasoodpornej. Jeżeli filtr został wykonany w całości z tworzywa sztucznego, kolor nie oznacza liczby oczek siatki i nie powinien być utożsamiany z wartością mesh.
Jak wygląda prawidłowa filtracja w opryskiwaczu?
Nowoczesny opryskiwacz polowy wykorzystuje zazwyczaj cztery stopnie filtracji. Każdy z nich odpowiada za zatrzymanie zanieczyszczeń o innej wielkości.
- Sito wlewowe
Pierwszym elementem jest sito umieszczone we wlewie zbiornika. Jego zadaniem jest wychwycenie największych zanieczyszczeń już podczas napełniania opryskiwacza.
- Filtr ssawny
Kolejnym etapem jest filtr ssawny, nazywany również filtrem głównym. Najczęściej stosuje się tutaj filtry czerwone (mesh 32) lub niebieskie (mesh 50), które zatrzymują większe zanieczyszczenia i chronią pompę przed uszkodzeniem.
- Filtr ciśnieniowy
Następnie ciecz trafia do rozdzielacza, gdzie pracuje filtr ciśnieniowy. Najczęściej stosowane są wkłady niebieskie lub żółte, które wychwytują znacznie drobniejsze cząstki i zabezpieczają elementy układu sterowania.
- Filtr rozpylacza
Ostatnim etapem jest filtr rozpylacza, montowany bezpośrednio przed rozpylaczem. Najczęściej ma kolor zielony (mesh 100) i odpowiada za zatrzymanie najmniejszych zanieczyszczeń, które mogłyby powodować zapychanie rozpylaczy – również nowoczesnych rozpylaczy dwustrumieniowych.
Dlaczego stopniowanie filtracji jest tak ważne?
Największym błędem jest stosowanie filtrów o podobnej dokładności na każdym etapie filtracji. Każdy kolejny filtr powinien zatrzymywać coraz drobniejsze zanieczyszczenia. Dzięki temu obciążenie rozkłada się równomiernie, filtry pracują wydajniej, a ryzyko ich szybkiego zapchania znacząco maleje.
Prawidłowo dobrana filtracja cieczy roboczej przekłada się na równomierny wydatek rozpylaczy, większą precyzję oprysku oraz dłuższą żywotność pompy, rozdzielacza i pozostałych elementów układu.
Podsumowanie
Dobór odpowiednich filtrów do opryskiwaczy nie powinien być przypadkowy. Warto zwracać uwagę nie tylko na kolor wkładu, ale przede wszystkim na wartość mesh oraz materiał wykonania sitka. Tylko filtry wyposażone w sitko ze stali kwasoodpornej zachowują zgodność oznaczeń kolorystycznych z normą ISO.
Prawidłowo dobrane: filtr ssawny, filtr ciśnieniowy oraz filtr rozpylacza tworzą kompletny system ochrony układu opryskowego. To prosty sposób na ograniczenie awarii, uniknięcie zapychania rozpylaczy i utrzymanie wysokiej jakości wykonywanych zabiegów przez cały sezon.